Niepłodność
Kiedy mówimy o niepłodności i co to oznacza? O niepłodności (nie mylić z bezpłodnością! – ale o tym za chwilę) mówimy, gdy pomimo rocznego współżycia, około 3-4 razy w tygodniu bez żadnych środków antykoncepcyjnych, kobieta nie zaszła w ciążę. Bezpłodność to natomiast stan, w których niemożność zajścia w ciążę spowodowana jest trwałym urazem bądź chorobą, która wyklucza naturalne poczęcie dziecka lub utrzymanie ciąży (np. usunięte jajniki lub macica u kobiet czy jądra u mężczyzn).
Problem niepłodności dotyka coraz więcej par. Niestety, duży odsetek z nich jest nieświadomy swojego problemu. Trudno jest nam przyjąć do wiadomości, że mogło to spotkać akurat nas… Jednak im szybsza reakcja tym większe prawdopodobieństwo i tym więcej czasu, aby wspomóc naturę! Nie należy zwlekać z podjęciem leczenia i jak najszybciej umówić się na konsultacje i podstawowe badania, aby szybko ocenić sytuację i postawić diagnozę
Niewiedza, raczej będzie negatywnie wpływać na naszą psychikę. Szacuje się, że aktualnie problem niepłodności dotyka około 15% par w wieku reprodukcyjnym. Zazwyczaj uważa się, że to kobieta ma problem z zajściem w ciążę, jednak dane pokazują, że problem jest podzielony po połowie. Około 35% przypadków bezpłodności leży po stronie kobiet, tyle samo po stronie mężczyzn, w 10% problem jest po obu stronach, natomiast w przypadku 20% trudno jest określić jednoznacznie gdzie tkwi problem.
Także drogie Panie i Panowie, nie jesteście sami i nie ma co zastanawiać się, kto jest winny! Jest tyle różnych metod diagnostyki i sposobów leczenia, że spróbujmy z nich skorzystać i oddajmy nasze pragnienia o posiadaniu dziecka w ręce specjalistów. Oczywiście my nadal możemy wiele zrobić, aby wspomóc naturę i poczuć się lepiej. O tym jak nie zwariować z tym problemem i nauczyć się cierpliwie czekać na efekty będzie… na samym końcu
Niepłodność dotyka co szóstą parę małżeńską.